No to skoro mój blog nosi nazwę Zakochana-małolata to coś o jednej mojej miłości :)
Jakieś 2 lata temu zaczęłam pisać z pewnym chłopakiem. Na początku to była nic nie znacząca znajomość. W końcu przerodziło się to w związek. Po miesiącu jednak się skończył, ponieważ uważałam, ze nie jestem wystarczająco szczęśliwa z nim. Później był wielki dół, ponieważ zrozumiałam, że tak naprawdę nie byłam nigdy aż tak szczęśliwa jak wtedy kiedy z nim chodziłam. Potem zaczęłam z nim znów pisać nadal żałując zerwania. Stał mi się bardzo bliski. Tym razem był prawie jak przyjaciel , a przynajmniej dobry kolega. No a teraz kontakt z nim znów się zerwał. Może i to nawet dobrze, bo wreszcie jestem gotowa na nowy związek. Mam nadzieje, ze wreszcie się mój status zmieni na w związku :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz